31 sierpnia po przerwie wakacyjnej odbyło się kolejne spotkanie naszego dyskusyjnego klubu.
Dyskusja nasza skupiła się wokół powieści Barbary Corrado Pope „Kamieniołom Cezannea”
Fabuła powieści dzieje się w 1885 roku, Aix-en-Provence. Na dnie spieczonego słońcem kamieniołomu spoczywają zwłoki pięknej kobiety, nieopodal na ciernistej gałęzi powiewa strzęp płótna malarskiego. Czy Paul Cézanne może być zabójcą Solange Vernet?
Młody i niedoświadczony sędzia śledczy Bernard Martin ma tylko dwa tygodnie na udowodnienie, że mordercą jest albo obsesyjnie zakochany w Vernet artysta malarz, albo jej długoletni kochanek, angielski geolog Charles Westerbury . Może klucz do rozwiązania zagadki morderstwa kryje się we wczesnych obrazach Paula Cezannea.
Według naszych klubowiczek „Kamieniołom Cezannea” to dobrze skonstruowana intryga kryminalna
Z doskonale uchwyconą atmosferą ówczesnej francuskiej prowincji połączoną z przedstawieniem dwóch wybitnych osobowości: Poula Cezannea i Emila Zoli. Powieść została bardzo dobrze oceniona.
Biblioteka była miejscem magicznym.
Zawsze czekały tam na mnie tysiące głosów, które chciały
prowadzić ze mną dialog. Wchodziłem do środka, spoglądałem
na zapełnione książkami regały
i szeptałem: Opowiedz mi historię.
I one opowiadały.
Biblioteka stała się moją rodziną.
Charles MartinNiezapisana opowieśćNikt nie jest samotną wyspą