Jak co roku Miejsko–Gminna Biblioteka Publiczna w Wąchocku organizuje dla dzieci różne zajęcia, tym razem dzieci mogły udać się na pieszą wycieczkę na zalew.
Podczas, której bardzo miło i przyjemnie spędziły czas spacerując, ćwicząc na siłowni, i słuchając bajek czytanych przez panią bibliotekarkę.
Biblioteka była miejscem magicznym.
Zawsze czekały tam na mnie tysiące głosów, które chciały
prowadzić ze mną dialog. Wchodziłem do środka, spoglądałem
na zapełnione książkami regały
i szeptałem: Opowiedz mi historię.
I one opowiadały.
Biblioteka stała się moją rodziną.
Charles MartinNiezapisana opowieśćNikt nie jest samotną wyspą